Halina i Tatarzy
1 Wróg przed bramą
W trzynastym wieku Tatarzy przeszli, łupiąc, przez Małopolskę. Niszczyli wieś za wsią i stanęli wreszcie pod Sandomierzem, wysoko na wzgórzu nad Wisłą. Mury były mocne, lecz miasto małe, a oblężeń ców wielu.
Mieszczanie trzymali się, lecz zapasy się kończyły, a nadzieja gasła. Tatarzy wiedzieli, że głód otworzy bramy szybciej niż szturm, i czekali cierpliwie.
2 Propozycja Haliny
Wśród oblężonych była młoda dziewczyna z pobliskiej wsi Krępa, zwana Haliną. Znała sieć piwnic i korytarzy, które kupcy wykuli pod miastem, i obmyśliła plan tak śmiały, że rada z początku się wahała.
Halina pokazała się przed murami i zaproponowała Tatarom, że wskaże im tajemną drogę do miasta. Wodzowie, żądni szybkiego łupu, uwierzyli jej i ruszyli za dziewczyną jeden za drugim w wąskie wejście, coraz głębiej w ziemię.
3 Ofiara w mroku
W ciemności korytarzy Tatarzy pobłądzili. Przejścia rozwidlały się i wiły, a Halina wiodła ich coraz dalej od wyjścia, aż utknęli beznadziejnie pod miastem. Na górze mieszczanie zamknęli wejścia i uporali się z wrogiem.
Sandomierz był ocalony, lecz Halina nie wróciła z mroku; wraz z wrogiem i ona tam zginęła. Miasto jej nie zapomniało. Do dziś Sandomierz przechowuje pamięć o dziewczynie, która poszła na śmierć, aby miasto żyło.
Heimweer.be — Europees Erfgoed Bewaard